Trudności w budowaniu biznesu mlm

Trudności w budowaniu biznesu opartego o marketing sieciowy mogą być różnorodne. Począwszy od dylematów dotyczących branży, firmy, produktów poprzez naukę nowych umiejętności a skończywszy na budowaniu własnego zespołu.

To właśnie na tym ostatnim chciałbym skupić Twoją uwagę niniejszym artykułem.

trudności mlm

Zanim przejdę do konkretnych informacji dotyczących trudności, przytoczę pewien dowcip z morałem:

Lucyfer w piekle przeprowadza inspekcje. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
-dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
-bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć
Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta:
-czy tu tylko 5 diabłów wystarczy?
-tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni więc 5 wystarczy
Następnie lucyfer podchodzi do kotła przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie:
-czy Ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła?
-tak bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy
Lucyfer idąc dalej zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację, aż w końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta:
-dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła?
-bo w nim znajdują się Polacy
-Czy Ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła?
-ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół.

Nie uważasz, że w tym dowcipie jest mnóstwo prawdy, zwłaszcza w odniesieniu do naszego narodu?

Może nie tylko my, Polacy, mamy takie podejście ale podobne zachowanie można zaobserwować bardzo często.

Dlaczego tak się dzieje, że ambitne osoby, pragnące dosięgnąć swoich marzeń, są tak często sprowadzane na ziemię?
Najgorzej sprawa wygląda, jeśli to najbliżsi, starają się nas przekonać, że nie dla nas jest lepsze życie. Rodzina i znajomi „wkładają” nam do głowy, że lepsze pieniądze, lepsze domy i samochody są zarezerwowane dla tzw. wybrańców losów. Wmawiają, że to nie dla nas, my mamy ciężko pracować na etacie, brać pożyczki na wakacje i liczyć na spokojne życie na emeryturze.

Właśnie takie podejście do nowych możliwości powoduje trudności w budowaniu zespołu. Marketing sieciowy jest niezwykle prosty lecz przez to niezrozumiały i krytykowany.

Przecież gdyby to było takie proste, to wszyscy by to robili”, prawda? Słyszałeś takie zdanie?
Sprawa wygląda tak, że lepiej nie być tam gdzie wszyscy.
Dlaczego?
Chciałbyś być w najlepszym hotelu gdzieś na tropikalnej wyspie razem ze wszystkimi ludźmi? Ja nie! Najważniejsze, abyś był tam Ty!

Ludzie, którzy nie chcą bądź nie potrafią dokonać zmian we własnym życiu, starają się za wszelką cenę przekonać innych, że to jedyne rozwiązanie. Będą wygłaszać różne fikcyjne i abstrakcyjne hipotezy aby zniechęcić osoby ambitne do działania.

Po co tak robią?

Są dwie opcje: po pierwsze są za leniwi, nic im się nie chce, nie chcą się niczego uczyć, niczego zmieniać w swoim życiu. Właśnie dlatego będą zniechęcać aby siebie usprawiedliwić przed samym sobą, że tak po prostu ma być.

Inna opcja to taka, że nie będą potrafili zaakceptować, że ktoś potrafi odnieść sukces a oni nie. Będą zatem oczerniać i krytykować wszelkie przejawy inicjatywy i możliwości biznesowe.

W przypadku najbliższych może pojawić się trzecia opcja: brak wiedzy. Nowe możliwości to nowe umiejętności, inna wiedza której mogą nie posiadać. Nie wiedzą, co można osiągnąć w mlm i postrzegają ten biznes jako coś nierealnego. Często starają się porównać do najbardziej skojarzonej rzeczy czyli nielegalny proceder lub piramida finansowa. Niestety, jeśli będą mocno przekonani co do własnej oceny, nic nie spowoduje u nich zmiany opinii. Mogą zatem na podstawie własnego punktu widzenia w „dobrej wierze” odradzać coś innego, niż znają i praktykują.

Jak widzisz, trudności pojawiają się na każdym kroku.

Jest ich wiele lecz to właśnie nieodpowiednie podejście i brak wystarczającej wiedzy, powoduje problem w znalezieniu osób otwartych. Tylko osoby, które pragną czegoś więcej, będą siłą napędową Twojego biznesu mlm.

Inne trudności, o których wspomniałem na wstępie, postaram się omówić w późniejszym czasie.

No dobrze, a jak sobie poradzić z negatywnym podejściem, zniechęcaniem i krytyką?

Jeśli znasz możliwości, jakie stoją przed Tobą, nic nie powinno Ciebie powstrzymać przed działaniem. Możesz spróbować wyedukować tych, którzy nie znają tej branży, nie znają faktów ale są otwarci na nieznane. Nie należy jednak tego czynić na siłę a tym bardziej z osobami, które jedynie krytykują, odmawiają, zaprzeczają czy żyją jedynie we własnym świecie. Tylko Ci, którzy z głębi siebie w coś wierzą, mogą to coś osiągnąć. Człowiek „na siłę” przekonany do innej racji niż własna, wcześniej czy później powróci do miejsca, w którym zaczął.

Pokonywać trudności w biznesie mlm to nic innego jak ciągły rozwój.

Każda osoba startująca w tym biznesie musi się z nimi liczyć. Wiemy, co mamy w rękach i co możemy zyskać.
To jest nasze życie, my nim kierujemy, mamy własne cele i żadne trudności nie staną nam na drodze.

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this:
Przeczytaj poprzedni wpis:
Rozwój osobisty a marketing sieciowy

Zacznijmy może od początku czyli czym jest rozwój osobisty? Można spotkać bardzo wiele definicji chociaż tak do końca to nie...

Zamknij